Kategorie: Wszystkie | MS Reaktywacja | MS.1.0 | MotoSyberia movie | Movie | Music
RSS
czwartek, 30 grudnia 2010
Romaniacs 2010
Miras się załapał z wywiadem na "RBR2010 All riders"! I to w pięknych okolicznościach przyrody. 



Mac


21:00, lordmaciek
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 listopada 2010
środa, 03 listopada 2010
Vince Austin + Louis + Ural + USA
14:55, lordmaciek
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 listopada 2010
Hapy Birzdaj Woit
Happy Birzdaj Wojt!!




kejp zaliczone, miła dziewczynka chyba tez;)
13:02, lordmaciek
Link Komentarze (2) »
czwartek, 14 października 2010
miastowy trjal
11:42, lordmaciek
Link Komentarze (1) »
czwartek, 07 października 2010
Klony i fatumy
Klonu powoli wrzuca filmy ze swojej wycieczki na pieknych cudnych katach palce lizać. 

Zobaczcie jakie niesamowite fatum sie do nich przypaletalo. Szatan szatan szantan:


15:07, lordmaciek
Link Dodaj komentarz »
Re
Coś tutaj się nic nie dzieje. Bida z nędzą. Reaktywuje się natychmiastowo.

Stałem się właśnie szczęśliwym posiadaczem strasznej maszyny 66 korów, 666 GB ram, 66666 CUDA więc niebawem wracam do edycji MS 2.5. Istny szatan!


14:57, lordmaciek
Link Komentarze (2) »
środa, 29 września 2010
MotoAfryka 1.0 - 10 lat minelo...
jojo

Równo dzisiaj mija 10 lat o MotoAfryki 1.0.

Artykuł Domina:

Wzruszająca historia, a dzięki samemu Allahowi i zacięciu hardcorowca  Domina z happy endem:)


mac
11:26, lordmaciek
Link Komentarze (3) »
niedziela, 01 sierpnia 2010
Dwa Pedały 2010

Dwa Pedały
Dwa Koła
Noł silnika
Umieśnione i ogolone uda
Today Rusza 2 Pedały Ekspediszon
Pra pra moto bek tu the ruts
Kult ciała
Cierpnienie
Pedałowanie

Ofiszal web page z lajf traking:


06:54, lordmaciek
Link Komentarze (1) »
wtorek, 27 lipca 2010
Sobienczyce CC
Domino aka Majkelix aka 217 zebral ekipe i pojechalismy w ten wikend do Sobienczyc na "Speed Star Kup walka o kase".

Tor i cala reszta jest czadowa ale jakies fatum krazy nad tym miejscem bo pogoda byla prawie taka jak na pucharze cc. Tylko ze tym razem jeszcze mniej ludzi przyjechalo wiec bylo mega kameralnie, wrecz absurdalnie kameralnie. Praktycznie jechalem sobie sam tylko co jakis czas slyszalem hop hop i mijal mnie Lukasik Junior / Kowal lub Kowal / Lukasik Junior.

Foty by Ania Wolska Eoracing.pl team: 




More tutaj.
15:56, lordmaciek
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 czerwca 2010
Ostatni dzień hardcore - Mac na mecie!!!

No i stało się, wielu nie wierzyło, ale dobrze im tak. Mac UKOŃCZYŁ najtrudniejszy rajd enduro świata!!!!

Miejsce w generalce 21 20 22!!! Tego jeszcze nikt z Polski w tej klasie nie dokonał!!!

 

Dzisiejszy etap to znowu hardcore (nawet bez sensu to pisać, w sumie normalka) - miejsce na mecie 20, aż szkoda że rajd się kończy, bo przy takim progresie za kilka etapów byłby na podium.

 

Trudność dzisiejszej trasy widać chyba dobrze na poniższym zdjęciu:

 

Ale w nagrodę można sobie było zrobić zdjęcie

21:25, safranow
Link Komentarze (4) »
Dzień 3 - wyniki i 24 miejsce!!!

Wyniki dnia numer 3 (w sumie to dzień 4, ale etap 3, bo prolog jest bardziej pokazówką) pomimo narzekań Maćka (o których możecie poczytać na fakbuku), że pewnie go zdyskwalifikują, są bardzo dobre! Chłop był 24, czas faktycznie powyżej 10h, ale nic nie piszą o dyskwalifilacji. Mirek niestety dostąpił tego zaszczytu posiadania znaczków DNF przy swoim nazwisku, ale i tak pełen szacun (patrząc na ilość jego "przygotowań" i przerwę na fajeczke co 2 godziny rajdu :-))

 

Filmik z zawodów:

 

17:12, safranow
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 czerwca 2010
Dzień 3 - ciąg dalszy wyczerpania

Po wczorajszym nieco prostszym dniu (choć nie myślcie że to był spacerek, w Romaniacs nie ma łatwych dni) dzisiaj powrót do normalności, czyli nieziemsko trudno.

 

Deszcz oczywiście się przypomniał i podjazdy odpowiednio nawilżył, żeby nie było za łatwo.

 

Chlopaków na mecie jeszcze nie ma, ale można popatrzeć na fotki:

 

 

 

 

21:51, safranow
Link Dodaj komentarz »
Dzień 2 - wyniki!

Jest progress. Drugi dzień to 33 miejsce Maćka i 44 miejsce Mirka. Jak czytaliśmy obaj dotarli do mety, i naładowali energię na dzień 3.

 

Filmik z dnia numer 2 - tym razem więcej jeżdzenia, i te widoki!!!

 

21:42, safranow
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 czerwca 2010
Dzień 2 i po dniu 2

Jest live broadcast from motosyberia.com team:

 

"wczorajszy dzień to był obłęd: wciaganie i zrzucanie moto po lawinach blotnych, poszła kiszka znowu i przewód od chłodnicy i gps. Poznałem wspanialy zapach gotowanego moczu z chłodnicy a na koniec skończyła mi się waha przed 3cim chkp więc mieliśmy dzień niezaliczony. Dzisiaj dotarliśmy do mety!"

 

 

 

 

20:38, safranow
Link Dodaj komentarz »
Dzien 1 - rezultaty

SA WYNIKI Z DNIA NUMER 1!!!

 

MACIEK 39, MIREK 43. CZAS PRZEJAZDU 19 I 20 GODZIN (pewnie z karą za niedojechanie do mety)

 

Dzisiaj w Karpatach ładna pogoda, świeci słońce. Trasa Sibiu - Petrosani dla hobbystow jest znacznie prostsza i krótsza niż wczoraj. Spodziewamy się więc chłopaków na mecie na późny obiad z redbullem na zapojkę oczywiście: SMACZNEGO!

13:28, safranow
Link Dodaj komentarz »
Po dniu numer 1

Niedziela ciężka była, oj cieżka. DESZCZ DESZCZ DESZCZ. W klasie PRO tylko 30 procent zawodników ukonczyło trasę. A z hobbystow nikt nie dojechał do mety!!!!

Chris Birch, drugi na mecie powiedział, że był to najcięższy odcinek jaki w życiu widział.  To chyba dowód, że ROMANIANCS to rzeczywiście THE WORLDS TOUGHEST HARD ENDURO RALLYE.

Za niedojechanie dostaje sie jakąś karę, ale jak nikt z hobbystów nie dojechał, to luzik. Maćka już widziałem dzisiaj na trasie. POWODZENIA!!!!!!!!

 

Filmi z dnia numero uno (dużo gadania, mało jeżdzenia, ale co tam...):

 

Und viele fotos:

 

 

09:28, safranow
Link Komentarze (1) »
niedziela, 27 czerwca 2010
Dzień 1 - fotki z trasy

Wyników jeszcze nie ma, informacji od chłopaków też nie ma, na zgorzknienie kilka fotek z trasy

 

 

 

 

 

20:24, safranow
Link Dodaj komentarz »
Prolog - poczuj się jak oni

Dla fanatyków film z kamerki na kasku pokazujący przejazd przez trasę prologu, jeszcze bez deszczu z piątkowych treningów.

 

 

I jeszcze filmi z samych zawodów, choć kręcony z jednego miejsca.

 

20:03, safranow
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 czerwca 2010
Prolog - fotki

Przypominamy że Mac był 41 a Mir 46!!!

 

Kilka fotek z prologu:

 

 

 

 

20:59, safranow
Link Komentarze (2) »
No i po prologu (po strachu)

Deszcz padał jak myślałem, więc było jeszcze cieżej niż mogłoby być gdyby było sucho, choć bez deszczu jest już mega cieżko wiec nie wiem jakie słowo jest właściwe dla tego stopnia cieżkości... (sam się pogubiłem ...).

(powyższe zdjęcie jest bez deszczu, z wczorajszego treningu)

 

Ale JEST SUKCES!!! Chlopaki przejechali wzorowo prolog, na którym wielu łamie kości, czy pali motocykle, a oni nic, po prostu dojechali!!!

 

Maciek zajął 41 miejsce, a Mirek niewiele dalej - 46!!!

 

Jutro pierwszy dzień prawdziwego off. Będą podjazdy i zjady.

 

 

Niech cyganie i drakula będą z wami!

 

PS. Zblazowany Tadek był 3 !!!

20:44, safranow
Link Dodaj komentarz »
Przed startem

Wiadomo, że nerwy. Dzisiaj o 9 rano Maciek i Mirek staneli na starcie Prologu.

 

 

 

Maciek z numerem 314, Mirek z numerem 307. Nie mam dobrego zdjęcia Mirka, ale każdy wie jak wygląda:

 

Drakula otworzył kurek i spadł deszcz, więc będzie ślisko. Więcej wieczorem...

 

19:07, safranow
Link Dodaj komentarz »
Już w Sibiu

Zgodnie z planem ekipa dotarła do Sibiu, czyli punktu centralnego całej tej zabawy w sport. Sibiu (dla Mirka Hermannstadt, dla nas Sybin) to dość ładne miasteczko w środku Rumunii, które zaliczyły też MotoKarpaty (ze mną, Mirkiem i Mackiem offfcourse), także aklimatyzacji nie potrzeba wiele.

 

Jedna fotka z miasta środka:

 

Wieść też niesie, że dzisiaj miały miejsce treningi przed sobotnim prologiem, po tej samej trasie co jutrzejszy prolog, które to chlopaki zaliczyli dwukrotnie, za co szacun wielki się należy.

A jutro o 9 rano zacznie się nieukniknione. Go Bojz, Go!

00:54, safranow
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 czerwca 2010
Welcome to Romania!

Ziomalki i ziomale, ekipa dotarła już do kraju Drakuli, choć w samym Sibiu jeszcze ich nie ma. Wczoraj wieczorkiem zwiedzali piękne Świętochłowice, a Mirek na grę wstępną na pewno przygotował romantyczną kolację dla całego trójkąta motosyberii.

 

Kolacja wyglądała tak:

 

 

A nie wiem czy wiecie - Maciek wziął ze sobą zapasowy motocykl, na wypadek jakby się okazało że 4seta Mirka jest za cieżka. KTM light enduro edition, można zobaczyć na zdjęciu niżej:

 

 

Aha, no i najmłodzszy w całej ekipie 89 zaliczył kilka jadłodajni po drodze - swoje doznania opisze już w krótce w najnowszej książce 'Najlepsze praktyki żywienia dla nastolatków'.

 

To chyba tyle na dzisiaj. Zabawa zaczyna się w sobotę, ale jutro też się coś będzie działo.

 

23:47, safranow
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 czerwca 2010
MS 2.5 lets begin

No to jedziemy za 6.66min; 
Zoladek w paralizu wiec kupka bedzie po 1wszym lipca. 
Najpierw bylo kongo z pozwoleniem z pzmotu. Wczoraj eksplodowala skoda, ale z pomoca pojawilo sie 89racing.pl - dowoz, przywoz, mechanika & motowacja rajdowa. Wieczorem chcialem wymienic olej i zauwazylem ze kiszko-watroba byla ostro sieknieta w ten sposob ze nie wchodzila w calosci do silnika. Dzisiaj magik cudotworca Tomek Pomir wyprostowal watrobe. Mam nadzieje ze tamtedy wczesniej cos silnik nie zassal - lekka trauma jest i juz zostanie do konca zycia ale i tak jest muchos better niz wczoraj. Musy wlasnie doszly ale bez pasty. Moze Cyryl albo Taduesz porzycza. No i z powyzszej analizy wychodzi ze tego oleju nie wymienilem. To straszne. 

3majcie kciuki za MS2.5. Potrzebujemu szczęścia jak never before. Ave Szatan.


Newsy z trasy w Twarzoksiazce raczej bo maj fołn kuma ten program.



13:44, lordmaciek
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12